Jakie przyrządy fitness warto mieć w domu?

Zanim zaproszę Cię do wspólnych ćwiczeń, chciałabym przedstawić Ci krótką, subiektywną listę sprzętów / przyrządów (niepotrzebne skreślić 😉 ), którą warto mieć w domu. I często używać, oczywiście!

Listę tę komponuję bazując na swoim doświadczeniu, absolutnie nie twierdzę, że jest ona kompletna – są tu po prostu rzeczy, które uważam za niezwykle pomocne, czy wręcz niezastąpione, w podróży do zdrowego ciała (i szczęśliwego umysłu!). Podzieliłam ją na dwie części: ESSENTIALS – czyli te, które osobiście uważam za niezbędne, oraz DODATKOWE – te, które można mieć, urozmaicają domowy trening, ale totalnie można się bez nich obejść 🙂 Podpowiadam też, jakie sprzęty można zastąpić tym, co już na pewno w domu posiadasz, aby niepotrzebnie nie mnożyć wydatków. A przynajmniej nie mnożyć ich do czasu, aż obudzisz się któregoś dnia z przekonaniem, że oto “TAK! chcę je mieć, bo kocham używać i już innego stylu życia sobie nie wyobrażam!” 😉

“First things first”, czyli po pierwsze: ESSENTIALS

MATA – polecam, choć równie dobrze możesz ćwiczyć na dywanie. Jednak posiadanie maty ma tę zaletę, że wchodząc na matę automatycznie czujesz się bardziej zobligowana do ćwiczeń. Nie wspominając o tym, że nie znam nikogo, kto lubiłby leżeć twarzą na dywanie. A jeśli chodzisz na zajęcia do klubu lub domu kultury – tym bardziej! Zawsze powtarzam, że najlepiej pocić się na własną matę 😉

PIŁKA do Pilatesa – mała, miękka piłka, która jest nieocenionym pomocnikiem przy treningu mięśni dna miednicy. W warunkach domowych w zupełności wystarczy złożona poduszka.

TAŚMA gumowa / OPASKA gumowa – polecam bardzo, bo w zasadzie niczym zastąpić się nie da, a to nieoceniony pomocnik w podróży do silnych, jędrnych pośladków i szczupłych ud. W sklepie ze sprzętem medycznym i rehabilitacyjnym kupisz ją na metry za przysłowiowe “grosze”.

HANTLE – warto, warto, warto! Trening z hantlami wcale nie oznacza, że będziesz miała mięśnie napompowane jak panowie  na siłowni. Natomiast może pomóc w zachowaniu pięknie zdefiniowanych mięśni bez nieestetycznych “firanek” 😛

ROLLER – ostatnio odkryłam i się zakochałam <3 Świetny sprzęt, który pozwala zrelaksować, rozmasować i rozluźnić obolałe mięśnie.

PIŁKA REHABILITACYJNA – jeden z najlepszych “przyrządów”, choć ze względu na rozmiar wahałam się, czy umieścić go w tej kategorii, czy jednak w dodatkach. Minus – zabiera dość dużo miejsca. Plusy – świetna do treningu równowagi, rozciągającego, wzmacniającego. Genialna jako zamiennik krzesła! Jeśli zdecydujesz się choć kilkanacie minut dziennie siedzieć na piłce, zamiast na krześle czy sofie, dowiesz się o mięśniach stabilizujących twój kręgosłup, o których nie miałaś pojęcia, że istanieją!

Urozmaicajki, czyli DODATKOWE sprzęty, które fajnie mieć, ale spokojnie można bez nich żyć:

PASKI do jogi – pomocne przy statycznym rozciąganiu, choć z łatwością zastąpisz je ręcznikiem.

KOSTKA do jogi – również przyda się przy rozciąganiu.

STEP – to totalnie dodatkowa opcja, której osobście używam jako ławeczki, głównie kiedy ćwiczę z hantlami. Zgodnie z przeznaczeniem wykorzystuję rzadko, ale ostatnio powoli wraca do łask.

A Ty? Masz swoich ulubieńców? A może chcesz się podzielić swoimi doświadczeniami z treningów w domu lub w klubie? Jeśli tak, to po prostu dodaj komentarz poniżej. Miłego dnia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *